sobota, 3 grudnia 2011

Podnieta szkicownikiem

Witam!


Kilka słów wstępu. Otóż w środę wieczorem zamówiłam zbiorową paczkę szkicowników i innego artystycznego asortymentu dla 4 osób i już w piątek miałam paczkę na miejscu. Dlatego też polecam ciepło sklep http://www.art-equipment.pl/ szybka i fachowa obsługa bez rejestracji!

A tymczasem zamieszczam moje rysunki wynikłe z zacieszu szkicownikiem. Oby ten zapał ani trochę mi nie zmalał i obym niebawem zamawiała kolejny szkicownik :D


Strona 01


Strona 02

czwartek, 24 listopada 2011

Dream Team lineart

Witam już raz trzeci dnia dzisiejszego.


Teraz to już raczej ostatni rysunek na dzisiaj... nic tylko siedzę pół dnia i dłubię pierdoły, zamiast się brać za poważne rysunki, eh, eh.

Oto nasza wspaniała trójca, od lewej: mój chłopak Kamil (aka Jarasz, ma wyprostowane włosy xD muhahahaha!), potem ja, oraz Alicja (aka Dzikson, Dzik).


Mimo wszystko jednak, aby rysunek zawierał wszystkie najistotniejsze dla mnie osoby, należałoby jeszcze pare dorysować, niemniej jednak kartka i wena się skończyły. See ya soon.

Prezenty chibi

Cześć ponownie.


No, normalnie dzisiaj odwaliłam kawał roboty, kto by pomyślał, że tyle będę rysować. Duh....
Tak więc, skończone wersje poprzednich prezencików. Enjoy yourself little fellows.



Prezenty chibi

Hellow.


Dzisiaj mam dwa prezenty dla dobrych kumpli, przyjaciół. W sumie są mi bliscy, wiadomo, w różnym stopniu, ale jednak :)

Oto ich chibi autoportrety:


 Białas (aka Gr0mki)


oraz Naruciak (aka Mięsko Armatnie xD)

Liczę, że takie prezenty im się spodobają, niemniej to długa jeszcze droga w nadaniu kolorów.
Dżum, Gambaru!

wtorek, 22 listopada 2011

Shity dnia dzisiejszego

Hellow!


Tak, wiem, zdaje sobie sprawę z tego, że dawno nie było tutaj żadnego wpisu. Winą są studia, ja, i w ogóle cały świat. Haters will hate i tyle =3=.

Dzisiaj parę nowych obrazków, w sumie nie takich nowych, a jedynie przerysowanych. Przyznaję się bez bicia, nie poszły mi one i robiłam to tylko po to, by nie myśleć o niczym, co mnie teraz trapi.

 Rysunki powstały na początku gimnazjum i poza ostatnim gościem, wszystkie są totalnie randomowe. Nah, enjoy yourself little fellows. xD









Jakiś progress? xD

piątek, 4 listopada 2011

Faurunowa niespodzianka!

Witam!


Zeszłego wieczora rozkminiałyśmy z moją drogą Haxi, co by było, gdybym zapisała swoją jedną postać do Lurid University (->grupa na DA). Doszłyśmy do jednego wniosku, że świetnie dogadywałyby się te nasze postaci. Jej Faurun, bóg słońca, oraz... mój Lawrence! (tak, tak, to ta przygłupawa chimerka xD).
Ona narysowała więc przeuroczy rysunek ( Rys. Haxi ), który był inspiracją także dla mojej pracy, dedykowanej właśnie Haxiątkowi ^^



Mam nadzieję, że to taka miła niespodzianka dla niej, na zakończenie dnia x3
:* :* :* :* :*

czwartek, 27 października 2011

Bo kazali =3=

Witam.

Wrzucam bo mi kazano, buuu xD
Shity z wykładów.



A ten to moja kochana chimerka - Lawrence <3.

Tyle. Foch.

środa, 5 października 2011

Sirene w kąpieli

Witam ^.^!

Dzisiaj było troszkę czasu na wykładzie wobec czego zrobiłam małego doodla. Niestety nie wyszedł tak fajnie, jak bym chciała, ale niemniej to wstawię go tutaj.



To znów moja ukochana Sirene. Tym razem jednak przedstawiona w kąpieli.

Mam nadzieję, że się podoba.

niedziela, 2 października 2011

Prezent dla przyjaciela

Cześć...

Zostałam wstrętnie zmuszona do napisania tej notki! Nosz kurde, nawet nie można być pełnoprawnym leniem i nie mieć ochoty ani rysować, ani tym bardziej pilnować jakiegoś tam bloga. Foch z przytupem! =3=

No dobra, może trochę dramatyzuje, ale po prostu nie bardzo był czas by cokolwiek sensownego nabazgrolić. Ostatnio tylko zdarzyła się okazja. Mój drogi przyjaciel Szymon 1 października obchodził urodziny, wobec czego w tajemnicy narysowałam obrazek jego postaci i postanowiłam zanieść do drukarni by zrobili z tym obrazkiem kubek.

Aktualnie czekam na towar, tymczasem wrzucam obrazek :)


Asmo - kolejna postać z naszej sesji, należąca tym razem właśnie do Szymona. To Assamita (tak, dobrze kojarzycie, coś pokroju skrytobójcy) o zabawnej sentymentalnej naturze. Ogólnie mimo totalnego braku charyzmy, postać lubiana z racji jej poczucia humoru (z czego wszystkie pokłony za odgrywanie należą się Szymonowi).

poniedziałek, 5 września 2011

Początek cz.2

Witam!

W tej notce już raczej dam radę nadrobić wszystkie doodle (które w ogóle nadają się do wystawienia w sieci) i wkleić je do notki.

Tak więc życzę smacznego!


 Potworek losowy - takie rzeczy z reguły powstają na wybitnie nudnych wykładach. Nie ma ani żadnego sensownego celu ani zastosowania. Ot, taki wybryk wyobraźni.

Falka - Tak właśnie wyobrażałam sobie jej duszę w momencie, gdy Sirene władała całkowicie jej ciałem. Poor Falka T^T

 Magnolia - ze ściętymi włosami i w sexy bieliźnie - prezent dla jej ukochanego księcia Tosława (aka Tosiek).

 Losowy doodle 1 - Takie tam bazgroły, również pochodne z wykładów.

Sensai Yukito - kolejna z najdroższych memu sercu postaci. Uroczy blond młody mężczyzna o iście anielskim sercu.

Losowy doodle 2 - wykładów ciąg dalszy xD

Aureliusz i Terra - scena śmierci Terry. Strasznie zdołowany nastrój mieliśmy z tego powodu. Jej ukochany nie był w stanie zrobić nic więcej, jak tylko ją pomścić. Zginęła z ręki wcześniejszej, zazdrosnej kobiety Aureliusza.

 Axis - smoczyca jednego z Bohaterów Neutralnych. Zabawna, młoda i głupiutka. Co jest ciekawe w tej postaci, nie podoba jej się zupełnie żadne imię i psioczy na rzeczone innych bohaterów.

 Sirene i Żegota - losowy rysunek przedstawiający książęce małżeństwo. Żegota jest mężem Sirene i księciem ziem.

 Sevi - sadzonka truskawki, której czasem zdarza się przybrać ludzką formę.


 Dziewczyna Belfegora  - tak właściwie to nie jest jego dziewczyną, ale ze względu na łapę nie mogłam się powstrzymać by nadać taki tytuł. xD

Na sam koniec, Chibi Amaretta  - młoda psychopatka, której chorobą jest wieczna reakcja śmiechem na wszelkie sytuacje. Ma blond włosy i ubiera się w słodki róż.

To tyle, czekam na opinie do poszczególnych rysunków! <3

sobota, 3 września 2011

Początek cz.1

Witam!

Pierwszy post, dotyczy rzecz jasna moich bazgrołków, tych, które nie pojawiały się dotychczas na żadnych moich internetowych galeriach. Dzięki nim dowiecie się w jaki sposób ćwiczę i co dzięki temu powstaje. Zapewne niewiele osób to zainteresuje, ale choćby dla tych kilku, jestem w stanie uploadować tego bloga tak często, jak tylko stworzę jakiś ćwiczebny rysunek.


Liczę też, iż dzięki temu blogowi, przybliżę Wam nieco moich projektów postaci, jak i ich samych :)
Z czasem pojawią się ich dokładne opisy, nieraz same rysunki bez większych wyjaśnień.

Co do tej notki, będzie ona zbiorem wyselekcjonowanych przeze mnie szkiców sprzed 2 do 3 lat. Oto część pierwsza:

Belfegor - mężczyzna zadurzony w jednej z moich postaci (patrz dalej: Sirene). Tego bohatera stworzył mój chłopak na potrzeby sesji w Wampira mroczne wieki.



Falka - Prawdziwa właścicielka ciała Sirene. Z czasem pojawi się jej historia

Flavia - Pierwsza moja postać, jaką stworzyłam kiedykolwiek. Tutaj jest ukazana jej potworna demoniczna forma.


Ja i mój chłopak - Przedstawieni w koncepcji broni oraz jej właściciela (pomysł zaczerpnięty z animca Soul Eater)

Losowy doodle 1 - po prostu taki sobie rysuneczek wykonany na kolanie z powodu nudów.


Magnolia - wiedźma, córka Kakafonii. Kolejna postać na której punkcie mam obsesję ^^.

 Losowy doodle 2 - Jakiś mało zabawny clown i po prawej postać do sesji mojej najbliższej przyjaciółki Alicji - Maurycy pierwszy przedstawiciel Green Peace'u (xD)


Namir oraz jego zwierzęca forma - Mój BN do sesji, dość charakterystyczna i dziwaczna postać :).


Sensai: Roy, Shien, Alan, Near, Meiru (od górnego lewego rogu) - również dość stare postaci, piątka braci anielskich.


Shayla - alter ego Sirene. Przebrała się za nią by nikt jej nie poznał.





Sirene  - ostatnimi czasy moja wielka miłość (xD!). Stanowczo ulubiona postać, której wielokrotnie poświęcam większość czasu antenowego... znaczy rysunkowego rzecz jasna! xD
Przy jednej pracy jest Losowy doodle 3, proszę nie zwracać na niego większej uwagi ^^'


Teru(na) - Szalona tancerka, która cierpi na sklerozę. Rzecz jasna znów moja postać... sporo ich ufff.


Vittoria Luisella (aka Lord Shanley)  - kobieta, która zleca zadania moim graczom na sesji i zarazem obrazek zwieńczający dzisiejszą notkę.


Sporo się namodziłam, mam nadzieję jednak iż wygląda to wszystko w miarę czytelnie, a obrazki ogląda się miło.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia / dobrej nocy!
Dżum